Mimoza
Szum świerków miesza się tu z ciszą bocznej ulicy, a poranne światło kładzie się miękko na stokach Izerskich. Poranki bywają tu chłodne nawet latem. Mimoza to spokojne miejsce noclegowe, które pozwala złapać oddech po drodze i zanurzyć się w rytm uzdrowiska. Nie narzuca tempa – jest raczej przystanią: można odsapnąć po wędrówce, zaplanować kolejny dzień, posłuchać deszczu i wiatru niosącego zapach żywicy. Blisko stąd do zieleni i górskiego powietrza, które w Świeradowie-Zdroju od dawna przyciąga wędrowców.
Najlepiej korzystać z niej jak z bazy: wstać wcześnie, kiedy szlaki są jeszcze puste, i ruszyć w stronę zacisznych ścieżek Gór Izerskich; latem posłuchać brzęczenia traw na polanach, jesienią złapać mgły, zimą poczuć skrzypiący śnieg. Po zmierzchu wraca się tu z przyjemnym zmęczeniem w nogach i głową pełną widoków. Mimoza dyskretnie wpisuje się w krajobraz Świeradowa-Zdroju – niewiele mówi, ale daje to, czego szuka się w górach: spokój, bliskość natury i chwilę dla siebie.