Kościół Wang w Karpaczu
Wiatr szumi w świerkach, a z góry dobiega głuchy ton dzwonu; z porannej mgły wyłania się smukła, ciemna sylwetka drewnianej świątyni. Kościół Wang to wędrowiec z dalekiej Północy — drewniany kościół wikingów z XII w., przeniesiony z norweskiej miejscowości Vang do Karpacza w 1842 r., unikat w skali Europy. Osadzony na stoku, góruje nad domami i ścieżkami, a jego prosta, surowa uroda niezwykle harmonizuje z karkonoskim krajobrazem. Chwilę można po prostu stać w ciszy i słuchać, jak drewno pracuje, a wiatr niesie chłód z grani.
Przychodzi się tu, by obejść świątynię dookoła, patrzeć, jak światło przesuwa się po deskach i gontach, i szukać śladów dawnego ciesielstwa. Zimą ciemne ściany zamieniają się w grafitowy kontur na tle śniegu; latem pachnie igliwiem, a popołudniowe słońce ociepla barwę drewna. Warto zajrzeć o świcie lub przed zmierzchem, gdy ruch cichnie, a widoki na Karpacz i karkonoskie zbocza nabierają miękkości. Dla gości ze Świeradowa-Zdroju to smak sąsiednich gór — wycieczka, która dopina izerskie wędrówki klamrą historii i północnego mitu.