Zielony szlak: Świeradów → Hala Izerska
W szumie świerków i z lekkim, górskim chłodem na twarzy zielone znaki wyprowadzają ze Świeradowa ku grzbietowi. Ścieżka i leśne drogi wznoszą się konsekwentnie na Stóg Izerski, raz zacienione, raz przetykane prześwitami, z których miga szeroka panorama na dolinę i pofałdowane lasy Gór Izerskich. Im wyżej, tym więcej światła i wiatru; na grzbiecie krajobraz oddech bierze pełną piersią. To klasyczna górska wędrówka, równomierny marsz bez pośpiechu, idealny na cały dzień — tam i z powrotem to około osiemnaście kilometrów spokojnego, rytmicznego kroku.
Za Stogiem szlak schodzi łagodnie na Halę Izerską: otwiera się rozległa, cicha niecka z torfowiskami, trawami kołyszącymi się na wietrze i wąskimi ciekami wody. Ścieżka prowadzi suchymi wyniosłościami, miejscami po kładkach ponad podmokłym gruntem, aż do symbolicznego punktu odpoczynku, Chatki Górzystów. Latem długi dzień nagradza miękkim, złotym światłem; jesienią barwy są jak z pudełka kredek; zimą bywa tu surowo i przenikliwie. To jedna z tych tras, które uczą tempa Izerów — bez fajerwerków, za to z uważnym patrzeniem — i składają się na smak Świeradowa-Zdroju.